"Mama i tata mówili na niego Gus.Przygotowywali właśnie enchillady w kuchni.Mama nakładała kurczaka na tortillę,które tata zwijał i umieszczał w szklanym naczyniu żaroodpornym (...) przez chwilę rozmawialiśmy o tym,że te enchillady to Słynne Enchillady Watersów,których grzech nie spróbować."
Jest to pyszna potrawa i bardzo czasochłonna,a ponieważ wypróbowywałam ją jako obiad dla mojej rodziny,nie mogłam tego jedzenia zepsuć.Na szczęście zjedliśmy to,bez konieczności dzwonienia po pizzę.
Może się zastanawiacie cóż to takiego skrywa się pod tajemniczą nazwą.Czytajcie,a się przekonacie!
SKŁADNIKI:
1)TORTILLA
- 0,5 litra mleka
- łyżeczka soli
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 5 dag masła
- 0,5 g mąki
- 3 łyżki oliwy
- 1,5 czerwonej papryki pokrojonej w cienkie paski
- 1 czerwona papryczka chilli
- 2 czerwone cebule pokrojone w drobną kostkę lub w piórka
- puszka czerwonej fasoli
- puszka kukurydzy
- 2 puszki pomidorów bez skórki
- 1-2 piersi z kurczaka
- łyżeczka kminku
- 6 ząbków czosnku
- 20 dag ulubionego żółtego sera
- łyżka cukru pudru
- sól
- pieprz
1.Wlewamy do garnka mleko,wrzucamy masło i podgrzewamy do momentu aż się rozpuści.

2.Odstawiamy garnek z gazu.Dodajemy sól i proszek do pieczenia.Stopniowo dodajemy mąkę,mieszając cały czas,aż ujawi się naszym oczom gęste ciasto.
3.Ciasto wykładamy na stolnicę.Tę paćkę wyrabiamy,aż zrobi się gładka i elastyczna.
I formujemy takąż kulę,zostawiając ją pod opieką wilgotnej ściereczki na pół godziny.
4.Po upływie czasu dzielimy kulę na 12 części,robimy z nich kuleczki i odstawiamy na kolejne pół godziny znów pod patronatem ścierki.
5.Gdy czas minie każdą kulkę rozwałkowujemy niemal na pergamin.Ciasto musi być miękkie,nie łamliwe,ukłądajace się w dłoniach i bardzo cienkie.
6.Smażymy na suchej,mocno rozgrzanej patelni przez kilkadziesiąt sekund z każdej strony (obracamy,gdy pojawią się pod spodem brązowe plamki).
7.Tortille można usmażyć nawet kilka dni wcześniej,żeby szybciej zrobić obiad w konkretny dzień.Wystarczy,zeby przed podaniem podgrzać na patelni.
WYKONANIE FARSZU
1.Piersi z kurczaka kroimy w drobne paski lub kawałeczki,oprószamy solą i pieprzem i odstawiamy na pół godziny.
2.Zawziętego kurczaka smażymy na rumiano na półtorej łyżki oliwy.
3.Na osobnej patelni,najlepiej głębokiej,na pozostałej oliwie smażymy cebulę,paprykę,chilli i czosnek.Jeśli warzywa będą miękkie oznacza to,że są gotowe.
4.Do usmażonych warzyw dodajemy fasolę,kukurydzę,kurczaka,kminek oraz 3/4 puszki pomidorów.Smażymy troszkę ponad dwie minuty.
WYKONANIE SOSU
1.Pozostałe pomidory oddajemy misce,dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek,kminek,pieprz i sól (jeśli wydaje się wam,że wsypaliście odpowiednio dużo przypraw-mylicie się,trzeba więcej-po prostu spróbujcie smak waszego sosu) i wszystko razem mieszamy.
2.Do sosu dodajemy odrobinę słodyczy-łyżkę cukru pudru dla smaku i mieszamy.
PRZYGOTOWANIE ENCHILLAD
1.Każdą tortillę wysmarowywujemy pomidorowym sosem(po jednej stronie! :) )
2.Nakładamy farsz i zwijamy (palce pomocnika).
I tak dwanaście razy..
3.Tortille układamy w naczyniu żaroodpornym,posypujemy z wierzchu serem,najlepiej,żeby się rozpuszczał :)
4.Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni,aż do chwili kiedy ser stopnieje i lekko stwardnieje.
5.Tortille wykładamy na talerze i podajemy polane pozostałym sosem pomidorowym.
Danie może nie wygląda pięknie-a raczej na pewno tak nie wygląda,jednak smak jest przepyszny i po raz kolejny przekonuję się,żeby nie oceniać książki po okładce.
Rodzina zajadała,dobierając dokładki,co mnie bardzo ucieszyło :)
Aby nie marnować czasu,zróbcie wcześniej tortille,a jeśli robicie je w tym samym dniu to farsz i sos przygotujcie pomiędzy czasem oczekiwania (czyli te pół godziny,które odczekujemy przy cieście).
Rodzina na pewno będzie zachwycona takim obiadem,jest dość skomplikowane i kręte jako przepis,ale tak naprawdę robi się je z przyjemnością.
SMACZNEGO!


























muszę spróbować :D
OdpowiedzUsuńi mam propozycje kolejnego dania :3
a mianowicie - Taco z Szeptem :) + zapraszam na mojego bloga
http://zyjemyslowami.blogspot.com/
Już Cię obserwuję za super bloga! Poszperam w internecie i w ciągu miesiąca powinnam zająć się tym przepisem,ponieważ mam też wcześniej inne w planach :) Rozumiem,że taco ma być tzw."pomidory,sałata,ser"? :D
Usuńhaha, tak coś w tym stylu :D
UsuńWygląda smakowicie :D
OdpowiedzUsuń